Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies klikając przycisk Ustawienia. Aby dowiedzieć się więcej zachęcamy do zapoznania się z Polityką Cookies oraz Polityką Prywatności.
Ustawienia

Szanujemy Twoją prywatność. Możesz zmienić ustawienia cookies lub zaakceptować je wszystkie. W dowolnym momencie możesz dokonać zmiany swoich ustawień.

Niezbędne pliki cookies służą do prawidłowego funkcjonowania strony internetowej i umożliwiają Ci komfortowe korzystanie z oferowanych przez nas usług.

 

 

Pliki cookies odpowiadają na podejmowane przez Ciebie działania w celu m.in. dostosowania Twoich ustawień preferencji prywatności, logowania czy wypełniania formularzy. Dzięki plikom cookies strona, z której korzystasz, może działać bez zakłóceń.

 

Zapoznaj się z POLITYKĄ PRYWATNOŚCI I PLIKÓW COOKIES.

Więcej

Tego typu pliki cookies umożliwiają stronie internetowej zapamiętanie wprowadzonych przez Ciebie ustawień oraz personalizację określonych funkcjonalności czy prezentowanych treści.

Dzięki tym plikom cookies możemy zapewnić Ci większy komfort korzystania z funkcjonalności naszej strony poprzez dopasowanie jej do Twoich indywidualnych preferencji. Wyrażenie zgody na funkcjonalne i personalizacyjne pliki cookies gwarantuje dostępność większej ilości funkcji na stronie.

Więcej

Analityczne pliki cookies pomagają nam rozwijać się i dostosowywać do Twoich potrzeb.

Cookies analityczne pozwalają na uzyskanie informacji w zakresie wykorzystywania witryny internetowej, miejsca oraz częstotliwości, z jaką odwiedzane są nasze serwisy www. Dane pozwalają nam na ocenę naszych serwisów internetowych pod względem ich popularności wśród użytkowników. Zgromadzone informacje są przetwarzane w formie zanonimizowanej. Wyrażenie zgody na analityczne pliki cookies gwarantuje dostępność wszystkich funkcjonalności.

Więcej

Dzięki reklamowym plikom cookies prezentujemy Ci najciekawsze informacje i aktualności na stronach naszych partnerów.

Promocyjne pliki cookies służą do prezentowania Ci naszych komunikatów na podstawie analizy Twoich upodobań oraz Twoich zwyczajów dotyczących przeglądanej witryny internetowej. Treści promocyjne mogą pojawić się na stronach podmiotów trzecich lub firm będących naszymi partnerami oraz innych dostawców usług. Firmy te działają w charakterze pośredników prezentujących nasze treści w postaci wiadomości, ofert, komunikatów mediów społecznościowych.

Więcej
Dziękujemy, teraz zawsze będziesz na bieżąco!

Powitajmy Maleńkiego - artykuł Marii Kowalskiej (cz. 1)

Prezentuję Państwu pierwszą część artykułu pani Marii Kowalskiej, pierwotnie opublikowanego w czasopiśmie "Jaworzniacy".  Pani Maria udostępniła swoje publikacje Dźwiękowemu Archiwum Kcyni.  

A gdy zabłyśnie gwiazda 

W błękitnej dalekości 

Będziemy z sobą dzielić 

Opłatek - chleb miłości. 

ks. Ryszard Pruczkowski 

Grudzień, ostatni miesiąc roku, skłania często do myślenia o naszym kończącym się okresie ziemskiej wędrówki. Dlatego bardzo cenimy święta Bożego Narodzenia, bo one wnoszą optymizm związany z narodzinami Dzieciątka, z rodzinną wspólnotą stołu, z ustrojonym drzewkiem, kolędami i świąteczną krzątaniną. Przeglądając w szufladach pamiątki zatrzymałam się na dłużej nad komunijnym zdjęciem Jędrka, a związaną z nim historią pragnę się z Czytelnikami podzielić. W czasie odbywania kary w Fordonie w jednej z sal spotkałam Irenę, trochę starszą ode mnie koleżankę, który opowiedziała mi o swojej wielkiej miłości do męża - również uwięzionego i trosce o syna Jędrka, który po ich aresztowaniu pozostawał pod opieką chorej matki. Martwiła się bardzo, gdyż paragrafy ich sprawy nie obejmowała amnestia. 

Po wyjściu, a był rok 1954, przypadkowo spotkałam Irenę w Bydgoszczy. Mieszkała z synkiem i opiekowała się bardzo chorą na raka mamą. Jej mąż po wyjściu na wolność podjął pracę w kopalni na Śląsku, bo nie mógł znaleźć innego zatrudnienia. Ponieważ w więzienu stracjił wiarę, Irena postanowiła - aby uniknąć rodzinnych problemów, kiedy zamieszkają razem - umożliwić Jędrkowi przyjęcie I Komunii św. po ukończeniu przez niego pierwszej klasy. Jednak proboszcz i siostra zakonna ucząca religii odmówili jej prośbie. Skontaktowałam się z naszym proboszczem ks. Kazimierzem Sojką, który zgodził się na przyłączenie Jędrka do grupy dzieci pierwszokomunijnych w Kcyni, pod warunkiem, że chłopiec zda egzamin. 

I tak ponad dwa tygodnie Jędrek gościł w naszym domu i przyswajał wiedzę zawartą w katechizmie. Był bardzo sympatycznym, zdolnym ośmiolatkiem. Nie pamiętam, aby płakał za mamą, czy szukał rówieśników. Jego ulubionym zajęciem były budowle z piasku, mógł tak bawić się godzinami. Codziennie paśliśmy krowy i kiedy bydlątka skubały soczystą trawę, przygotowywaliśmy się wspólnie do tego ważnego egzaminu, który chłopak zaliczył na ocenę dobrą. Tą ważną wiadomością podzielił się z mamą, który przyjechała i przywiozła komunijne białe ubranko przerobione ze swojego ślubnego kostiumu. Pamiętam, że kiedy przybiegła do nas na łąkę, położyła się w trawie i ze wzruszeniem powiedziała, że jest szczęśliwa, gdyż po wielu latach spełniła swoje marzenia - może leżeć na zielonej trawie i podziwiać piękno obłoków i otaczających nas pól. Niestety, nie mogła zostać i ze łzami w oczach odjechała, bo na tę właśnie niedzielę przyjeżdżał mąż, ktory wiedział, że syn jest na wakacjach. Tak więc w tym uroczystym dniu  w naszej świątyni byliśmy tylko we dwoje. Jędrek wyróżniał się w grupie nie tylko urodą, drobną, szczupłą sylwetką, ale też swoim białym ubraniem z krótkimi rękawami. Patrzyłam na niego z daleka, a łzy mimo woli cisnęły się do oczu. Zrobiłam Jędrusiowi u naszego fotografa pamiątkowe zdjęcia i odwiozłam do mamy i kończącej życie babci. Z Ireną wymieniłyśmy jeszcze kilka listów. Po śmierci mamy wyprowadziła się do męża na Śląsk i zamieszkała u teściów. Tam też los nie szczędził jej różnych przykrości. Na Boże Narodzenie dostałam bodaj ostatni list z życzeniami i fotografię komunijną, którą Jędrek opatrzył bardzo miłą dedykacją Nie wiem, jak potoczyło się dalsze życie jego i rodziców. Może te wspomnienia sprzed ponad pół wieku (cuda się zdarzają) dotrą do Jędrka i przyśle swoje aktualne zdjęcie z dedykacją dla "przyszywanej" cioci? 

koniec części pierwszej

Autorka: Maria Kowalska

Na okładce: Komunijne zdjęcie Jędrka. Z archiwum Autorki 

powrót do kategorii
Poprzedni Następny

Pozostałe
aktualności

Przeglądasz tę stronę w trybie offline.
Przeglądasz tę stronę w trybie online.