Powitajmy Maleńkiego - artykuł Marii Kowalskiej (cz. 2)
Prezentuję Państwu drugą część artykułu pani Marii Kowalskiej, pierwotnie opublikowanego w czasopiśmie "Jaworzniacy". Pierwszą znajdziecie tutaj. Pani Maria udostępniła swoje publikacje Dźwiękowemu Archiwum Kcyni.
Mimo upływających lat ciągle żywe pozostają wspomnienia związane z przeżywaniem Świąt w więzieniu. Ważne też są dalsze kontakty po opuszczeniu murów. Koleżeńskie stosunki, wzniosłe ideały będą nam towarzyszyć jak wigilijna gwiazdka wzywająca do stołu, do składania życzeń i do wdzięczności Stwórcy za wszystko, co nam dane było przeżyć. Dla mnie ważnym akcentem związanym ze Świętami są wspomnienia śp. Tereski Bogus-Jabłońskiej z więzienia w Łodzi z 1950 r. "Tuż przed Świętami Bożego Narodzenia umówiłyśmy się, żeby nie płakać w czasie Wigilii, nie dać satysfakcji komuchom. W naszych malutkich celach (2 x 4 m) ze śmierdzącym kiblem i paroma siennikami z wysłużoną słomą było nas 8-10 osób. W wieczór Wigilijny czekałyśmy ze skupieniem na pierwszą gwiazdkę. Była z nami repatriantka zza Buga. Ona to właśnie "sterczała" przy okienku wypatrując tej nieszczęsnej gwiadki. Piszę "'nieszczęsnej", bo kiedy ją zobaczyła, to uderzyła w taki płacz, że wszystkie beczałyśmy jak owce na hali. Tama pękła, musiałyśmy się wyryczeć. Potem o mało nie dostała kocówy za złamanie umowy. Ale przebaczyłyśmy po chrześcijańsku, zwłaszcza że i nam ulżyło, byłyśmy bowiem spięte jak struny smyczka. Po wylaniu "morza" łez powoli cele przycichły, składałyśmy sobie życzenia, łamiąc się czarnym chlebem zamiast Opłatkiem. Śpiewałyśmy cichutko kolędy, wystukując Morsem życzenia świąteczne do koleżanek w innych celach. Tu już służba więzienna nie interweniowała. Może się wzruszyła? Wszak nie wszystkie oddziałowe były takie złe. Tylko wiara w Boga i w słuszność naszej sprawy pozwoliły przetrwać ten koszmar." Anzelm Grün w książeczce "Żyć prosto" pod datą 24 grudnia napisał:
Nasze życie
Zostało na zawsze zmienione
Boże światło
Jaśnieje w naszej ciemności
Bóg narodził się jako dziecię,
Aby otworzyć nasze skamieniałe serca
Na RADOŚĆ i MIŁOŚĆ.
Zatem z radością i miłością przeżyjmy święta Bożego Narodzenia i cały Nowy Rok.
Autorka: Maria Kowalska
Na okładce: Wigilia w Malicach (zdjęcie ilustracyjne). Z archiwum Marii Zaworskiej
